Polak napastował Keirę Knightley
Polski emigrant Marek Daniluk stanął przed sądem za napastowanie brytyjskiej gwiazdy filmowej Keiry Knightley.
41-letniemu Polakowi zarzuca się zasypywanie aktorki znanej m.in. z sagi „Piraci z Karaibów” listami i podarunkami oraz naruszenie jej nietykalności cielesnej.
Daniluk wielokrotnie próbował się do niej zbliżyć i porozmawiać, a także miał złapać ją pod ramię, gdy wychodziła z Comedy Theatre na londyńskim West Endzie. Aktorka gra tam rolę w sztuce Moliera „Mizantrop”. Został schwytany przez policjantów, których o mężczyźnie czatującym przed tylnym wyjściem z teatru powiadomiła sama gwiazda.
W akcie oskarżenia Polakowi mieszkającemu w Palmers Green w północnym Londynie zarzuca się „zachowanie równoznaczne z napastowaniem Keiry Knightley”. Jak pisze dziennik „The Sun”, gwiazda została przez niego „przestraszona i zdenerwowana”.
Polak nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że nigdy nie dotknął Keiry, a jedynie podszedł do niej i zapytał, czy dostała przysłany przez niego prezent. Knightley miała odpowiedzieć: "Tak, dziękuję."
To nie pierwszy przypadek, gdy aktorka musiała się bronić przed narzucającymi się fanami. Dwa lata temu wyjechała nawet z Wielkiej Brytanii do Stanów Zjednoczonych po odkryciu, że jest przedmiotem obserwacji pięciu natrętów.
Termin następnej rozprawy został wyznaczony na 5 marca. Sąd magistracki w Westmister zakazał Danilukowi zbliżania się do aktorki.
Ska, Goniec.com
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami
RSS













Drukuj
Wyślij
Trwa wczytywanie...

Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.
(2010-02-11 21:17:02)
ukrainiec
To nie Polak a chyba Ukrainiec - Daniluk~czytelnik
(2010-02-12 16:17:47)
Polak,
tylko z pod Białegostoku,tam takie maja nazwiska~kr