06.07.2008  
Goniec Polski
Chat - Goniec Polski
Chat
Forum - Goniec Polski
Forum
Blog - Goniec Polski
Blogi
Skrzynka e-mail
E-mail 2 GB
Login: Hasło:
Nie masz konta? Załóż je teraz!
ostatnia aktualizacja: 11-05-2008 11:20

Polki wolą rodzić w Wielkiej Brytanii

Polki wolą rodzić w Wielkiej Brytanii
W ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii urodziło się 13 tys. polskich dzieci. Polki chwalą sobie brytyjską służbę zdrowia i rzadko decydują się na powrót do kraju, by rodzić u siebie – czytamy w dzienniku „Polska”.

W ciągu sześciu lat liczba rodzących Polek w Peterborough zwiększyła się z 3 do 200 rocznie. Doszło do tego, że miejscowy szpital musiał zatrudnić znacznie więcej położnych i zorganizować dodatkowe miejsca dla ciężarnych kobiet. Choć przepełnione szpitale, rosnące koszty i brak personelu nie napawają optymizmem brytyjskiej służby zdrowia (NHS), Polki wciąż wolą rodzić na Wyspach niż wracać do kraju.

Kobiety  cenią sobie tutejszą opiekę położniczą, która znacznie różni się od naszej. Przede wszystkim brytyjskie położne zachęcają do dużej dawki ruchu podczas porodu. Odradzają rodzenie horyzontalne, przekonują do rodzenia na klęczkach, na boku, na piłce czy też na basenie. W Wielkiej Brytanii, inaczej niż w Polsce, nie stosuje się rutynowo nacinania krocza kobiety. Stosuje się je jedynie wtedy, gdy zagrożone jest życie matki lub dziecka.

Kobiety zazwyczaj opuszczają szpital już następnego dnia po porodzie. Wraz z wypisem ze szpitala nie kończy się jednak opieka medyczna. Przez następne kilka tygodni położna odwiedza matkę w domu, aby pomóc jej w pielęgnacji niemowlęcia.

„Mierzenie, ważenie, badanie słuchu, szczepionki wykonywano przy mnie. Położna przychodziła i na moich oczach kąpała dziecko. Matka nie ma też obowiązku przewijania dziecka. Dzwoniłam po położną, aby przyszła do nas i pomogła przy zmianie pieluch” – mówi Danuta Michalska, która swojego drugiego syna urodziła w londyńskim Queen Charlotte’s and Chelsea Hospital. – „Tu nie ma mowy o jakichkolwiek łapówkach czy płaceniu za lepsze traktowanie. Jak się jest w dobrym szpitalu, to ma się z urzędu fantastyczną opiekę” – podsumowuje.

Niestety, nie wszystkie nasze rodaczki mają tyle szczęścia. Beata mieszka w Anglii od 10 lat i jest w szóstym miesiącu ciąży. Ponieważ w kraju obowiązuje rejonizacja, Polkę przydzielono do Mayday Hospital w dzielnicy Croydon. Placówka ta w rankingu dziennika „The Independent” uplasowała się w pierwszej dziesiątce najgorszych szpitali w Anglii. „Brud, smród i ubóstwo. U nas taki szpital od razu by zamknęli” – stwierdziła przerażona tym co zobaczyła Polka.


Piotr Kalisz – Goniec.com

Wasze komentarze Dodaj komentarz

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.
  • (2008-05-12 09:31:22)
    ~sfinks
    syf

    tutaj wszedzie jest smrod ,jak mozna byc takimi smieciarzami,Anglicy w ogole nie dbaja o czystosc,sa obrzydliwi....
    Komentuj
Loading.. Trwa wczytywanie...