03.09.2010  
Skrzynka e-mail
E-mail 2 GB
Login: Hasło:
Nie masz konta? Załóż je teraz!
ostatnia aktualizacja: 06-01-2010 12:10

Zimowa panika w całym kraju

Zimowa panika w całym kraju

Najcięższa od 1981 roku zima na Wyspach Brytyjskich zbiera śmiertelne żniwo. Ludzie giną w wypadkach samochodowych, wpadają pod lód, zamarzają i znikają bez śladu. Podobnie znikają towary z półek supermarketów.

Śmiertelne żniwo zimy

57-letni kierowca zginął w wypadku na autostradzie M60 w okolicy Manchesteru, gdy jego ciężarówka wywróciła się z powodu oblodzonej nawierzchni. Więcej szczęścia miał minionej nocy 44-letni kierowca w okolicy Selby. Jego samochód nie wyhamował przed przejazdem kolejowym, po którym właśnie miał przejechać pociąg. Kierującemu udało się jednak uciec w ostatniej chwili i nie doszło do kolizji.

Śmiertelne żniwo zbierają też zamarznięte stawy i jeziora. 57-letni mężczyzna zmarł w szpitalu w Bradford po tym, jak wpadł w przerębel na zamarzniętym stawie w pobliskim parku. Pod lodem znaleziono też zamarznięte zwłoki ok. 50-letniej kobiety w miejscowości Frampton-on-Severn w Gloucestershire. Do szpitala w stanie ciężkim przewieziono także 6-letniego Thomasa Hudsona, który przez ok. pół godziny był uwięziony pod lodem w niewielkim jeziorze nieopodal swego domu. Chłopiec nie poszedł do szkoły, bowiem zamknięto ją właśnie z powodu ataku zimy.

Policja w Yorkshire w towarzystwie ratowników górskich z RAF oraz grupy ochotników prowadzi natomiast poszukiwania w okolicy miejscowości Wath, gdzie 36-letni Ian Simpkin wyszedł z domu w niedzielne popołudnie i dotychczas nie powrócił. – Nie miał przy sobie pieniędzy, ani kart kredytowych – mówi sierżant Andy Quaye z miejscowej policji. – Nie był tez chyba zbyt ciepło ubrany – dodaje.

Panika zakupów w supermarketach

Klienci okupują supermarkety w poszukiwaniu produktów, które pomogą im przetrwać atak zimy na Wyspach Brytyjskich. Z półek najszybciej znika ciepła bielizna, kalosze, gotowe dania oraz... pojemniki próżniowe.

W niektórych rejonach występują nawet braki w podstawowych produktach, jak mięso, warzywa, mleko i pieczywo.

Sieć ASDA zanotowała w ostatnich dniach 1000-procentowy wzrost sprzedaży ciepłej bielizny, a sprzedaż pojemników próżniowych do przechowywania żywności skoczyła o 129 proc.

W Tesco z półek najszybciej znikają gotowe zupy (wzrost o 80 proc. w ostatnich dwóch tygodniach). Podobnie jest w Sainsbury’s, gdzie – jak informuje rzecznik sieci – idą zupy i inne gotowe dania, sól, a także... kuwety dla zwierząt domowych. – To się dzieje w całym kraju – mówi Tom Rarker z Sainsbury’s.

W sieci Halfords zanotowano znaczny wzrost sprzedaży łańcuchów na koła samochodowe oraz śpiworów.

Utrudniona komunikacja w stolicy UK

Atak zimy spowodował poważne utrudnienia w komunikacji powietrznej, drogowej i kolejowej. W Londynie i okolicach nie jest najgorzej, ale ruch jest zakłócony.

Drogi: Złe warunki panują na niemal wszystkich drogach wokół aglomeracji. Najgorzej i najbardziej niebezpiecznie jest na drodze A27, uważać trzeba również na A24 w okolicach Sussex oraz oraz na A3(M), która w kilku miejscach jest zakorkowana.

Kolej: First Great Western odwołała wiele pociągów na trasie do Cardiff. Zawieszone są kursy kolejki Overground między Londynem a Watford Junction w Hertfordshire. South West Trains również pracują na zwolnionych obrotach. Pociągi National Express East Anglia mają duże opóźnienia w okolicach Colchester w Essex. Poważnie zredukowano również kursy na lotnisko Stansted.

Metro: Na wielu liniach pociągi są opóźnione, a niektóre są częściowo zawieszone z powodu awarii sygnalizacji i utrudnień na torowiskach. Sprawdź obecną sytuację >>>TUTAJ<<<.

Lotniska: Zawieszone są loty na Gatwick. Luton zostało już otwarte. Działają również Heathrow i Stansted, jednak podróżni mogą spodziewać się poważnych opóźnień.

Zima nie odpuści przez tydzień

Według meteorologów z Met Office zima na Wyspach potrwa jeszcze przynajmniej tydzień. Dzisiaj w nocy niebo ma się przejaśnić na północ od Londynu. W hrabstwie Kent śnieg ma jeszcze prószyć do dwunastej w nocy. Temperatura może spaść do -5 stopni.

W czwartek w południowo wschodniej Anglii przejściowo pojawiać się ma słońce. Zachmurzenie nadal utrzyma się na południu. Około południa miejscami może padać śnieg, lub deszcz ze śniegiem.

W piątek i sobotę nadal będzie zimno. Dodatkowo odczuwalną temperaturę obniżać będzie silny wiatr. Nocami temperatura spadać będzie poniżej zera. W piątek powrócą trwałe, a miejscami ciężkie opady śniegu, które nie powinny ustać do końca weekendu.

Z danych, jakimi dysponuje Met Office, wynika, że zima nie odpuści również w przyszłym tygodniu. Ma być sucho z przelotnymi deszczami na wschodzie. Nadal jednak zdarzać się będą opady śniegu, miejscami ciężkie.

Na resztę zimy przewiduje się 45-proc. prawdopodobieństwo, że temperatura utrzymywać się będzie poniżej średniej, która w tym czasie na Wyspach wynosi 3,7 °C. Prawdopodobieństwo, że temperatury osiągną średnią określane jest na 30 proc. a możliwość, że się ociepli na 20 proc.


ryk, dw, ska - Goniec.com

Wasze komentarze Dodaj komentarz

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.
  • (2010-01-08 12:18:27)
    ~manka
    mat

    widze ze nie w temacie jestes, to nie ma nic do rzeczy wiec nie gadaj farmazonow.
    Komentuj
  • (2010-01-06 15:50:14)
    ~Mat
    A złodzieje wciąż o globalnym ociepleniu

    a debile im wierzą...
    Komentuj
Loading.. Trwa wczytywanie...